Citroën 2CV – opis, wymiary, silniki, oferty
Citroën 2CV – cztery koła szczęścia na każdą drogę
Gdy w 1948 roku Citroën zaprezentował światu model 2CV, mało kto przypuszczał, że ten niepozorny samochód stanie się jednym z symboli motoryzacji XX wieku. Sam producent miał prosty cel – stworzyć auto dla każdego, tanie, proste w obsłudze i odporne na wiejskie drogi. Legendarny cytat z wewnętrznej specyfikacji projektu mówił o „samochodzie, który przewiezie cztery osoby i kosz z jajkami przez zaorane pole tak, by żadne jajko nie pękło”. I to się udało.
Narodziny francuskiej ikony
2CV (od Deux Chevaux Vapeur, czyli „dwa konie parowe” – w praktyce oznaczało to kategorię podatkową, nie faktyczną moc) był dziełem André Lefèbvre’a i Flaminio Bertoniego. Produkcja ruszyła tuż po wojnie, w 1948 roku, w halach Citroëna w Levallois. Auto było zbudowane z tanich materiałów, ale za to sprytnie przemyślane: lekka karoseria z blachy falistej, dach z brezentu, fotele jak hamaki i zawieszenie, które połykało każdą nierówność. Na francuskiej wsi 2CV szybko stał się równie niezbędny jak czapka i bagietka.
Prostota, która zjednywała serca
Silnik? Dwucylindrowy bokser chłodzony powietrzem, początkowo o pojemności 375 cm³ i mocy… 9 koni mechanicznych! Brzmi śmiesznie? A jednak ten samochód potrafił pokonać trasy, na które dzisiejsze SUV-y nie miałyby odwagi się zapuścić. Dzięki niezwykle miękkiemu zawieszeniu każde kamieniste pole czy błotnisty trakt nie stanowiły problemu. Wnętrze można było umyć wężem z wodą, a dach zwinąć jak w kabriolecie – dziś to brzmi jak hipsterski luksus.
Motoryzacyjna legenda popkultury
Przez ponad 40 lat produkcji (1948–1990) Citroën 2CV doczekał się niezliczonych odmian: od użytkowych wersji furgonetek po edycje specjalne jak „Charleston” czy „Dolly”. Pojawił się w setkach filmów, był symbolem francuskiej niezależności i optymizmu. W latach 60. i 70. lubili go studenci, artyści i wiejscy lekarze – to auto równie często stało przed kawiarnią w Paryżu, jak pod stodołą na prowincji.
Dlaczego dziś kochamy „kaczkę”?
W Polsce mówi się na niego „kaczka” – i to określenie pasuje idealnie. Trochę śmieszny, trochę uroczy, zawsze z charakterem. Dziś 2CV to poszukiwany klasyk, często restaurowany i wystawiany na zlotach. Nie chodzi o prędkość, lecz o klimat. Każda przejażdżka przypomina, że jazda samochodem może być radosna i wolna od pośpiechu.
Ciekawostki z epoki
- Na początku lat 50. lista oczekujących na 2CV była tak długa, że auto sprzedawano z dużym zyskiem „spod lady”.
- W 1953 roku Citroën testował wersję z napędem 4×4 z dwoma silnikami – po jednym na każdą oś.
- Produkcja zakończyła się w 1990 roku w portugalskim Mangualde, a ostatni egzemplarz miał kolor szaroniebieski.
Citroën 2CV to więcej niż samochód – to sposób myślenia o wolności, prostocie i przyjemności z drogi. W epoce gadżetów i ekranów przypomina, że prawdziwa radość z jazdy może kryć się w dwóch cylindrach i cienkim dachu z brezentu.
Długość: ok. 3 830 mm
Szerokość: ok. 1 480 mm
Wysokość: ok. 1 600 mm
Rozstaw osi: ok. 2 400 mm
Masa własna: ok. 600–650 kg
375 cm³, bokser, 9 KM (1948–1954)
425 cm³, bokser, 12 KM (1954–1959)
425 cm³, bokser, 18 KM (1959–1970)
435 cm³, bokser, 24 KM (1970–1975)
602 cm³, bokser, 29–33 KM (1960–1990)
Tekst powstał przy pomocy AI
